Pisanie ręczne – 4 zaskakujące fakty

Podczas ostatniego spotkania z jednym z moich uczniów, którego uczę sylab oraz utrwalam litery alfabetu, zaobserwowałam niesłychanie ciekawą rzecz. Gdy mój mały klient przypominał sobie brzmienie literki, której wcześniej się uczyliśmy, obrysowywał ją palcem, a dopiero potem ją wypowiadał. Dopiero w czasie takiego zabiegu przypominał sobie jak ona brzmi. Nie każde dziecko w taki sposób liter się uczy, ale jak widać niektórym z nich (zwłaszcza dyslektycznym) ten dodatkowy „kanał” czyli dotyk i ruch dłoni jest niezbędny, żeby sięgnąć do obszaru słuchowego i przypomnieć sobie głoskę.

Naczynia połączone

Wygląda więc na to, że poszczególne obszary w mózgu, które zajmują się przetwarzaniem danej funkcji to naczynia połączone. Oznacza to, że jeden obszar pobudza do działania drugi, a uczenie multiusensoryczne, czyli wielozmysłowe jest najskuteczniejszym sposobem na uczenie się i zapamiętywanie.

I to właśnie potwierdzają badania neuropsychologów, zajmujących się badaniem ręcznego pisania u dzieci i dorosłych.

Pamiętacie?  Gdy byliśmy dziećmi pisanie oznaczało jedną z dwóch rzeczy: albo pisaliśmy ręcznie za pomocą pióra albo ołówka. To było to. Błędy były trudne do skorygowania, a zmiany trudne do wprowadzenia. Jeśli chcieliśmy coś zmienić, musieliśmy starannie to usunąć starając się nie rozmazać lub oderwać papieru lub użyć płynu korekcyjnego lub taśmy. I nigdy nie wyglądało to dobrze.

Teraz dzieciaki mają komputery z autokorektą, nadpisywaniem słów, i wieloma innymi udogodnieniami . Dzieci mogą korygować, to co piszą bez gumki lub taśmy korekcyjnej.  Technologia doprowadziła również do czegoś innego:  w szkołach i domach jest dużo mniejszy nacisk na pisanie ręczne niż kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu. I są tego konsekwencje. Nauczyciele w szkołach oraz nauczyciele akademiccy twierdzą, że po pierwsze nie mogą odczytać, co piszą uczniowie, a po drugie – o czym piszą!

A więc teraz garść faktów o pisaniu ręcznym, które zostały potwierdzone naukowo przez badaczy amerykańskich (a jakże!).

Pisanie a nauka czytania

Brak intensywnego treningu pisania ma nieoczekiwany wpływ na język oraz umiejętność czytania i pisania. Badacze ustalili jednoznacznie, iż mniejsza liczba ćwiczeń pisania ręcznego utrudnia dzieciom naukę czytania. Powód? Pismo ręczne jest działalnością multisensoryczną. Gdy Twoje dziecko tworzy pojedynczą literę, jego ręka pobudza te obszary w mózgu, które zajmują się przetwarzaniem języka. Gdy jego oczy śledzą to, co pisze, dziecko angażuje właśnie obszary „językowe”. To samo dzieje się, gdy wypowiada dźwięki liter i słów podczas pisania.

Zatem gdy Twoje dziecko dużo pisze ręcznie w konsekwencji będzie dużo lepiej radziło sobie z  sobie z czytaniem i pisaniem, niż gdyby nie trenowało w ten sposób.

Umiejętności te łączą się nierozdzielnie ze sobą. Obie są wynikiem procesu myślowego polegającego na analizie i syntezie głosek. Nauka poprawnego pisania ma ogromny wpływ na umiejętność czytania. Słowo, które kiedyś zostało przez dziecko napisane będzie dużo łatwiej rozpoznane przez niego w tekście.

Gdy dziecko pisze ręcznie mocno aktywuje się u niego tzw. ośrodek Broki. Jest on odpowiedzialny za kształtowanie się mowy oraz łączenie liter w słowa, czyli sprawne czytanie i pisanie.

Cierpliwość, skupienie i uważność

Urządzenia elektroniczne, korzystanie z klawiatury zamiast nauki pisania ręcznego doprowadza do deficytów skupienia, braku uważności i popełniania różnego typu błędów, gdy dziecko musi pisać i czytać. Gdy zaczynamy trening pisania, u dzieci kształtuje się natomiast “cierpliwość poznawcza”. Czym ona jest? Najpierw kilka przykładów. Załóżmy, że Twoje dziecko ma opanowaną dobrze technikę czytania. Wyobraź sobie, że czyta jak karabin maszynowy. Czy jeśli przeczytało Ci niesamowicie szybko fragment tekstu czyni go znakomitym czytelnikiem?

Dokładnie to samo dzieje się w przypadku pisania ręcznego. Tylko dlatego, że pisanie na klawiaturze jest szybsze, nie oznacza, że ​​jest lepsze dla Twojego dziecka. To prawda, że uczniowie z dysleksją i innymi problemami z nauką mogą łatwiej pisać na komputerze niż ręcznie. Ale to nie znaczy, że powinni porzucić pismo odręczne.

Powoli do celu

Powolna, często trudna praca, polegająca na ćwiczeniu pisma ręcznego pomaga dzieciom w treningu skupienia i cierpliwości. A są to te umiejętności bez których opanowanie kolejnych stopni w edukacji zupełnie nie jest możliwe. Pisanie ręczne uczy dziecko dyscypliny i działania sekwencyjnego. W czasie takiego treningu pisania musi ono „zaprząc” całe skupienie, aby nauczyć się w którą stronę się pisze, jak stawia się laseczki, ogonki, jak łączy się ze sobą części liter, jakie są wzajemne proporcje liter do siebie . To trening umysłu, którego nie zastąpi żadne inne ćwiczenie. Skłania do zwracania uwagi na szczegóły. Kiedy dziecko go już przejdzie, możemy mu pozwolić usiąść przy komputerze i resztę życia pisać na klawiaturze.

Badania przeprowadzone w szkołach i wśród osób dorosłych pokazują, że w słowach, których ludzie uczą się, pisząc ręcznie, robią mniej błędów niż w wyrazach poznawanych podczas korzystania z komputera. Dzieje się tak dlatego, czasie pisania ręcznego dzieci stają się bardziej uważne, potrafią się na chwilę zatrzymać i wyciszyć oraz przypomnieć sobie poprawną pisownię słowa, uprzednio ją subwokalizując (usłyszeć słowo przy pomocy wewnętrznego dialogu i zrobić szybką analizę głosek się w nim znajdujących).

Nauka kaligrafii przynosi korzyści nie tylko dzieciom. W Polsce są organizowane zajęcia, które wielu dorosłym służą za swoisty trening uważności. Pisząc, uczestnicy wykonują te same ruchy i  kształty. Ruchy są powolne, a litery stają się coraz doskonalsze. Czynność ta uwalnia od napięć i natłoku myśli.

Dzięki pisaniu ręcznemu teksty są bogatsze i bardziej kreatywne

Pisanie długopisem usprawnia nie tylko rękę, lecz także twórcze myślenie. Na Uniwersytecie w Waszyngtonie przy pomocy rezonansu magnetycznego przebadano uczniów drugiej, czwartej i szóstej klasy szkoły podstawowej. Pierwsza rzecz, którą zaobserwowano to fakt, iż ręczne pisanie mocniej aktywuje rejony czołowej kory mózgowej. Te rejony odpowiadają za zapamiętywanie nowych informacji. Dzieci pisały krótkie wypracowania ręcznie lub na komputerze, które poddano analizie. Okazało się, że prace napisane długopisem były bardziej kreatywne, a użyte w nich słownictwo bogatsze. Powód? W trakcie pisania ręcznego mózg pracuje aktywniej, a umiejętności twórczego wykorzystania zasobów językowych znacząco wzrastają!

Piszący ręcznie zapamiętują więcej niż piszący na laptopach

Istnieje szereg badań, które udowadniają, że informacje zanotowane za pomocą klawiatury zatrzymują się w głowie krócej niż zapisane długopisem. Dowiodło tego badanie kolejne amerykańskie badanie. Studenci słuchali wykładu i wynotowanie z niego najważniejszych rzeczy w ulubiony przez nich sposób – ręcznie albo na laptopie. Następnie sprawdzano jak dużo studenci zapamiętali z wykładu.

Okazało się, że studenci piszący na komputerze zrobili obszerniejsze i  bardziej szczegółowe notatki niż piszący ręcznie. Ale co ciekawe, te osoby, które pisały ręcznie łatwiej przypominały sobie najważniejsze wnioski z wykładu oraz myśl przewodnią. Ci studenci, którzy użyli laptopów i zrobili bardzo szczegółowe notatki zapamiętali o wiele mniej.

Między obydwoma grupami studentów była bardzo istotna różnica jeśli chodzi o sposób notowania. Ci, którzy używali długopisów zanotowali najważniejsze rzeczy z wykładu. Nie nadążali z zapisywaniem każdego usłyszanego słowa. Chcąc nie chcąc, musieli analizować to, co słyszeli. Robili syntezę i dopiero takie streszczenie zapisywali. A to wpływa na głębokie przetwarzanie informacji i lepsze ich zapamiętywanie. Aby zrobić notatkę ręczną musimy być świadomi cały czas. Dekoncentracja powoduje, że wątek nam ucieka. W związku z tym studenci z długopisami na bieżąco śledzili to, co słyszą.  I bez przerwy analizowali informacje. Dzięki temu mocniej zostały zapamiętane. Studenci z laptopami w zasadzie zapisywali wykład słowo w słowo. Podczas takiego procesu, jak wiesz,  niezwykle łatwo się „wyłączyć”.  A brak refleksji nie sprzyja kodowaniu nowych informacji.

Pisanie ręczne czy klawiatura?

Jeśli więc Twoja pociecha nie przepada za ćwiczeniami pisania, lub ma z nim po prostu trudności warto przemyśleć pomysł czy biec od razu do nauczycieli i błagać o pozwolenie na pisanie na komputerze.  Być może to właśnie trening kaligrafii jest rozwiązaniem. Dzieci, które dużo piszą ręcznie, lepiej widzą i łączą związki pomiędzy abstrakcyjnymi ideami. O wiele częściej wpadają na niekonwencjonalne rozwiązania złożonych problemów. Pismo ręczne jest wolniejsze i bardziej uciążliwe, a taki trening początkowo wymaga wytrwałości i motywacji. Pamiętaj jednak, że Twojemu dziecku  gdy pisze ręcznie trudniej jest robić dosłownie notatki. A aby zrobić samodzielną notatkę czy stworzyć tekst odręcznie musi najpierw przetworzyć informacje i podsumować je w sposób, który ma dla sens. Musi się zaangażować umysłowo i emocjonalnie. Musi myśleć logicznie i syntetycznie, a to wspaniale wpływa na zapamiętywanie treści, umiejętność wypowiadania się i formułowania myśli.

Życzę więc Wam trafnych wyborów i owocnej pracy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *